Miraculum: Biedronka i Czarny Kot Wiki

Aktualności na wiki:

CZYTAJ WIĘCEJ

Miraculum: Biedronka i Czarny Kot Wiki
Miraculum: Biedronka i Czarny Kot Wiki

[ Intro ]

Scena: Apartament rodziny Césaire[]

(Nino, Marinette i rodzina Césaire siedzą przy stole, a Marlena podaje jedzenie.)

Marinette: Mmm, wszystko pachnie smakowicie proszę Pani.

Marlena: Marinette, mów mi Marlena. (stawia naczynie przed Marinette) Powiedz potem czy smakowało ci kolombo, dobrze?

(Marinette uśmiecha się. Marlena odchodzi. Marinette spogląda w dół i widzi Trixx unoszącego się nad stołem z małym talerzem, widelcem i nożem ustawionym przed nim.)

Marinette: Kryj się Trixx! Alya, nikt nie może go zobaczyć, to tajemnica!

Alya: Serio? A dlaczego to jest tajemnica, Biedronko?

(Marinette rozgląda się wokół stołu i widzi, że wszyscy się na nią patrzą z uśmiechem.)

Marinette: U-uh, Biedronko? Nazywasz mnie Biedronką? Nie jestem Biedronką, jestem Marinette. Zwyczajna dziewczyna ze zwyczajnym życiem.

Nino: (śmieje się) Marinette, wszyscy już wiedzą że jesteś Biedronką.

Chloé: I pomyśleć, że ty nas pouczałaś bla bla nie zdradźcie nikomu tożsamości, bla bla bla bo inaczej nie dam wam Miraculum. Ja bym była lepszą Biedronką. Jesteś żałosną strażniczką, totalnie żałosną.

Marinette: Alya, co ona robi w twoim domu?

(Władca Mroku puka do okna)

Alya: (wstaje by otworzyć) A, dzięki za przyjście Władco Mroku.

(Marinette jest zszokowana, a Alya otwiera okno)

Władca Mroku: Jestem ci bardzo wdzięczny za ujawnienie tożsamości Biedronki, Alya. Dzięki tobie zdobyłem szkatułkę z Miraculami (trzyma szkatułkę w rękach)

Marinette: Alya! Przecież to niemożliwe. Tikki, kropkuj! (transformacja się nie udaje) Tikki?

Tikki: Nie potrzebnie zaufałaś Alyi, Marinette.

(Biały Kot pojawia się i trzyma Marinette za ramię.)

Biały Kot: Nie ma tego złego Kropeczko. Koniec z sekretami więc możemy być razem. (trzyma ją za rękę)

Marinette: (przestraszona) To… jest… koszmar!

Władca Mroku: Jeśli chcesz, żeby się skończył musisz mi oddać swoje Miraculum.

(Wszyscy podchodzą do Marinette, Trixx siedzi na jej ramieniu)

Trixx: Wszystko przez to że zostawiłaś mnie z Alyą.

(Wszyscy są coraz bliżej Marinette a ona krzyczy)

Scena: Pokój Marinette[]

(Marinette budzi się i przestraszona siada na łóżku. Tikki, która spała na klatce piersiowej, została strącona na koniec łóżka.)

Marinette: Aaaa! Źle że zostawiłam Miraculum Lisa u Alyi! (wstaje i biegnie do szkatułki)

Tikki: (zaspana) O czym ty opowiadasz Marinette?

Marinette: (otwierając pudełko do szycia) Miałam koszmar, był okropny. Alya wygadała wszystko i Władca Mroku zabrał Szkatułkę z Miraculami!

(Szkatułka jest bezpieczna, kilka Kwami jest koło niej a Marinette odczuwa ulgę)

Marinette: Fiuf…

Tikki: To był tylko zły sen, to by nie mogło się zdarzyć. Alya jest lojalną przyjaciółką.

Wayzz: Może i tak, ale jej Kwami Trixx gdy ma za dużo swobody pakuje się w kłopoty.

Xuppu: Choć iluzja potwora z Loch Ness wyszła mu nieźle, co nie?

Tikki: Cii

Marinette: (przestraszona) A może proroczy koszmar? Nie mogę zostawić Miraculum u Alyi! (zbiega po schodach)

Tikki: Marinette, czekaj!

Scena: Piekarnia Tom & Sabine[]

(Marinette otwiera drzwi w pośpiechu)

Sabine: Marinette, już prawie obiad a ty jesteś…

Marinette: (uderza się w czoło) …Ciągle w piżamie, no wiem. Ja, ja muszę pilnie wpaść do Alyi żeby mi coś oddała (w pośpiechu)

(Marinette wybiega przez drzwi.)

Scena: Apartament rodziny Césaire.[]

(Marinette otwiera drzwi wejściowe)

Alya: Gdzie ten maluch się schował? Błagam, Nora!

Nora: Jak go znajdę to poczuje moją ciężką pięść.

Ella: Kto znajdzie włochatego stwora może go zatrzymać!

Etta: Tak!

Otis: To nie do wiary. Jak by ten mały potwór potrafił przenikać przez ściany.

(Marinette podchodzi do Alyi)

Marinette: Wszyscy już wiedzą! Ty im powiedziałaś?

Alya: (szukając zguby) No musiałam bo się zgubił (Marinette jest zła) Co by było gdyby ktoś go zdeptał albo- jak by gdzieś uciekł. (Marinette trzyma się czoła)

Marinette: Co? Zgubiłaś go?!

Alya: (wstaje) No tak, każdemu czasem zdarza się coś zgubić, pomóż mi szukać zamiast mnie pouczać.

(Alya odchodzi a Marlena kładzie jedzenie na stole)

Marlena: Zostań na obiad Marinette. Jestem ciekawa czy zasmakuje ci moje Kolombo.

(ze strachem zauważa wypełzającą z garnka tarantulę i biegnąc do Alyi krzyczy)

Marinette: Aaaa!! Ta- tarantula! (wskazuje na garnek) ta- ta- tarantulaaa!

Marlena: (zauważa i zaczyna się śmiać) Poszukiwania odwołane, Marinette znalazła Hanniballa

Nora i Alya: Fiuf (wzdychają z ulgą, że Hannibal został znaleziony.)

Otis: (niosąc jego klatkę) Widać, że znów ma sprawne nogi, jutro wracasz do Zoo łobuzie. (Marlena daje pająka do klatki)

Nino: (głos z innego pomieszczenia) Można już otworzyć drzwi?

(Dziewczyny odwracają się w stronę słyszanego głosu.)

Nora: Hahaha! Ty cykorze, jak można się bać takiego malutkiego, uroczego pajączka?

Nino: (wychodzi z pokoju) Niee, ja się nie bałem, tylko poszedłem do łazienki sprawdzić czy nie wpadł do toalety. (zauważa Marinette w piżamie i pyta ją) E- e- dlaczego ty jesteś w piżamie?

(Marinette spogląda w dół i widzi, że jest w piżamie)

Alya: Właśnie Marinette. Przyszłaś w jakiejś konkretnej ważnej sprawie?

Marinette: (jąka się) O… yy… Nie, coś ty, w jakiej tam ważnej. Jak to dobrze że znaleźliście Tarantulę. Ulżyło mi, że nie zgubiliście czegoś całkiem innego (patrzy na Alyę)

Alya: (kładzie rękę na jej ramieniu) Aaa… Chyab wiem o czym pomyślałaś, ale pamiętaj, jeśli ktoś mi powierza coś ważnego, ja tego nie gubię.

(Rodzice Alyi wydają się być zdezorientowani tym, co mówią.)

Nora: Hahaha i kto to mówi, przecież to ty zgubiłaś Hanniballa.

Marinette: Um- Mogę cię prosić na chwilę? (ciągnie Alyę do jej pokoju a Nino biegnie za nimi)

Alya: (zatrzymuje go ręką) Wybacz, Nino. To sprawa między nami dwiema (zamyka przed nim drzwi)

Nino: (jest smutny, a potem krzyczy, gdy zauważa tarantulę) Aaaah! Haha (zaczyna się śmiać)

Scena: Pokój Alyi[]

Marinette: (chodzi tam i z powrotem) To było takie… realistyczne!

Alya: Tak to czasem bywa z koszmarami.

Marinette: Wszyscy wiedzieli że jestem… (jej oczy poruszają się z boku na bok) No wiesz kim, no wiesz (telefon zaczyna dzwonić) AAAA!

Alya: Wyluzuj, wszystko jest w porządku. (telefon nadal dzwoni)

Marinette: (wzdycha) Okej, wiemy że Władca Mroku rozpoznał kilku opiekunów. Wie że byłaś Rudą Kitką, co jeśli odkryje, że zostawiłam ci Miraculum. Może ci je odebrać!

Alya: Władca Mroku ani nikt się o tym nie dowie (odwraca się, aby spojrzeć na drzwi w stronę dzwonienia telefonu)

Marinette: I Czarny Kot nie może wiedzieć.

Alya: Nikt się nie domyśli (zakłada Miraculum Lisa) A dzięki fajnej saszetce, którą dostałam od kumpeli… (rozsuwa saszetkę i wyłania się z niej Trixx) …Trixx jest zawsze ze mną, niewidoczny.

Marinette: Trixx! Obiecaj że nie wytniesz żadnego numeru typu wyskoczenie nagle na stół podczas obiadu.

Trixx: Słowo lisa, nie musisz się martwić. (przybija piątkę z Alyą.) (telefon wciąż dzwoni)

Tikki: (wylatuje do Marinette) Widzisz? Nie potrzebnie się martwiłaś.

Marinette: Całkiem niepotrzebnie. Masz rację.

Alya: Zaufaj mi i zaufaj sobie. Miałaś prawo dać mi Mira- (irytuje się ciągłym dzwonieniem telefonu) Ugh, nie no serio?! Halo! Dlaczego nikt tego nie odbiera?! (wychodzi z pokoju)

Scena: Salon[]

(Alya rozgląda się po pokoju i widzi, że nikogo tam nie ma. Telefon nadal dzwoni.)

Alya: Hej, a gdzie wszyscy poszli? To ma być jakiś żart? (odbiera telefon) Halo?

Władca Mroku: (przez telefon) Ruda Kitko, jestem Władca Mroku.

(Alya słyszy krzyk Marinette, odwraca się i widzi Marinette złapaną przez jedną z baniek.)

Alya: Marinette! (zszokowana, odwraca się i patrzyć na stół jadalny, na którym stoi Bańkor.

(Bańka z Marinette zaczyna wylatywać na zewnątrz.)

Alya: Marinette! Nie! (biegnie na balkon, goniąc bańkę z Marinette)

Marinette: Alya, uważaj!

(jej bańka nadal odlatuje a Alya odwraca się ze złością i patrzy na Bańkora w ich salonie.)

Alya: Nino! Co to znaczy?! Nie mów że znów zostałeś zamieniony w Bańkora tylko dlatego, że nie wpuściłam Cię do pokoju!

Władca Mroku: (jako Bańkor) Nie jestem Nino, jestem Emobańkorem.

Emobańkor: Nino został uwięziony, razem z twoją rodziną.

(Alya biegnie z powrotem na balkon i widzi całą swoją rodzinę, Marinette, Nino, w tym ich tarantulę, uwięzionych w bańkach, które unoszą się na niebie.)

Scena: Niebo[]

Ella: Ratunku!

Nino: (widzi tarantulę zbliżającą się w jego kierunku i próbuje się od niej oddalić) Hej, ty! Trzymaj te włochate łapy z dala ode mnie!

Nora: Nie panikuj, Stonka i Pan Wąsik nas uratują.

Scena: Balkon[]

(Alya spogląda na złoczyńcę, który daje jej znak, żeby odebrała i mruga do niej. Alya w końcu odbiera telefon.)

Władca Mroku: (przez telefon) Zdajesz sobie pewnie sprawę, że musisz mi być posłuszna (scena zmienia się na dach, na którym stoi) jeśli chcesz jeszcze zobaczyć swoich bliskich (scena wraca do domu Alyi)

Alya: Czego chcesz Władco Mroku?

Władca Mroku: Chcę żebyś wydała mi Biedronkę.

Scena: Niebo[]

(Marinette jest w bańce)

Marinette: To jeszcze gorsze niż mój koszmar, nie mogę się przemienić bo wszyscy mnie zobaczą!

Tikki: Alya na pewno coś wymyśli. Dlatego powierzyłaś jej Miraculum.

Marinette: (wyciąga telefon z torebki) Powiem jej, że złoczyńca to prawdopodobnie Emopotwór (zaczyna pisać wiadomość) Ruda Kitka musi ostrzec Czarnego Kota żeby go nie kotaklizmował, bo inaczej wymknie się spod kontroli a nasze bańki pękną!

Scena: Dom Alyi[]

(Telefon Alyi wibruje w jej kieszeni. Chwyta go i widzi wiadomość od Marinette, ale jedna z baniek Emobańkora przechwytuje telefon)

Alya: Nie!

Władca Mroku: (przez telefon) Od teraz Alyo Césaire będziesz mogła się komunikować tylko ze mną i moim emopotworem. (Alya patrzy na Emobańkora)

Scena: Niebo. Bańka z Marinette[]

Marinette: (nerwowo stuka w telefon) Dlaczego nic mi nie odpisuje? (widzi telefon Alyi w bańce unoszący się nad nią) O nie.

Tikki: Zaufaj Alyi, Marinette, jeszcze nigdy cię nie zawiodła.

Marinette: Masz rację, poza tym Czarny Kot zaraz się pojawi.

Scena: Pokój Adriena[]

Nadja Chamack: (w telewizji) Bańki fruwają nad miastem od ponad 5 minut i żaden superbohater się nie zjawia, zgadza się Claro?

Plagg: (wącha swój Camembert który jest na stole Adriena) Aj, ten ser jest jeszcze za twardy.

Clara Contard: (w telewizji) Właśnie tak i żaden złoczyńca też. Te bańki wyglądają jak te stworzone kiedyś przez Bańkora, ale w jednej z nich jest Nino Lahiffe, uczeń który wtedy został przemieniony w Bańkora.

Nadja: (w telewizji) Bądź ostrożna Claro, nie ryzykuj dopóki Biedronka i Czarny Kot się nie zjawią.

Adrien: (zmartwiony) Nino! Marinette! (wstaje) Plagg?

Plagg: No dobra, może jak wrócimy to serek akurat będzie idealny.

Adrien: Plagg, wysuwaj pazury!

[Scena transformacji]

Scena: Apartament rodziny Césaire[]

(Alya nadal rozmawia przez telefon z Władcą Mroku)

Władca Mroku: Posłuchaj uważnie. Biedronka zjawi się tu za chwilę, a ponieważ chodzi o twoich bliskich pewnie poprosi cię o pomoc i wręczy ci Miraculum Lisa. Kiedy da ci już Miraculum, EmoBańkor wyskoczy z ukrycia i złapie Biedronkę.

Alya: Czarny Kot na pewno ją uratuje.

Władca Mroku: Nie, nawet się nie dowie że ją schwytałem, bo dzięki Miraculum przemienisz się w Rudą Kitkę i stworzysz iluzję Biedronki i Rudej Kitki, żeby zmylić Czarnego Kota. Pomyśli że wszystko jest w porządku i nie zauważy Emobańkora aż będzie za późno, a ty dasz mi swoje Miraculum. Dopiero wtedy gdy wszystkie trzy Miracula trafią w moje ręce, Emobańkor uwolni twoich bliskich. Jeśli spróbujesz ostrzec Biedronkę i Czarnego Kota, rozkażę Emobańkorowi by wysłał bańki w kosmos. A tam żaden superbohater już ich nie znajdzie. (Alya spogląda w niebo, gdzie znajduje się jej rodzina, Nino i Marinette.) Na twoim miejscu, zrobiłbym po prostu wszystko, żeby jak najszybciej ściągnąć tutaj Biedronkę.

(Alya odkłada telefon i patrzy w niebo)

Alya: Muszę zyskać na czasie.

Scena: Niebo[]

Marinette: Tak, Alya jest wolna, na pewno nas uratuje.

Tikki: Widzisz? Bardzo dobrze że dałaś jej Miraculum.

Marinette: Dzięki, Tikki.

Alya: (z balkonu) Biedronko! Błagam uratuj nas!

Marinette: Co ona wyprawia?

Alya: (machając rękami) Biedronko! Błagam uratuj nas!

Marinette: Ugh, Muszę przemienić się przy wszystkich, użyć Miraculum Królika i cofnąć się w czasie! Ah, nie! Podróże w czasie źle się kończą, ale jak nic nie zrobię, nie będę miała dostępu do żadnego Miraculum. A! Oprócz mojego! (do Tikki) Możesz znaleźć innego opiekuna!

Tikki: Kolczyki nie przedostaną się przez bańkę, Marinette.

Marinette: (smutna) Czyli ostatnia nadzieja w Czarnym Kocie.

Scena: Dachy[]

(Czarny Kot nagrywa wiadomość głosową dla Biedronki.)

Czarny Kot: Nie widać złoczyńcy, bądź czujna Kropeczko. Chyba ktoś się tutaj bawi z nami w kotka i myszkę. Czekam na ciebie. (zamyka telefon)

Scena: Apartament rodziny Césaire[]

Alya: (machając rękami) Juhu! Biedronko! (patrzy na swoją saszetkę, w której jest Trixx) Uważaj Trixx. Musimy jakoś uwolnić Marinette bo inaczej już po nas wszystkich. (Ogląda się za siebie i używa swojego wzroku, widząc Emobańkora, miskę z owocami i drzwi do łazienki.)

Alya: Hej, emopotworze. Muszę skorzystać z łazienki.

Władca Mroku: Nie teraz.

Emobańkor: Nie teraz

Alya: (tupie nogami) Naprawdę dłużej nie wytrzymam. To chyba stres. Dziwne gdyby Biedronka mnie zobaczyła w tym stanie.

Władca Mroku: Ehh, ale pamiętaj, że jeśli będziesz kombinować…

Emobańkor: …wyślę te bańki daleko w kosmos!

Alya: I tak nic nie mogę kombinować bez Miraculum. Muszę tylko iśc do ła- Aa!

(Alya potyka się i stół przewraca się. Alya leży za stołem.)

Alya: (szeptem) Trixx, do ataku! (przemienia się w Rudą Kitkę i bierze Flet by stworzyć iluzję siebie jako Alya)

Ruda Kitka: Miraż!

Władca Mroku: (z dachu) Emopotworze, co ona robi?

Emobańkor: Eee, nie widzę jej.

(Iluzja Alyi wyłania się ze stołu, trzymając miskę nad głową i kładzie ją na kuchennym blacie. Ruda Kitka przemieszcza się, by pozostać w ukryciu przed Emobańkorem. Iluzja idzie do łazienki a Emobańkor ma na nią oko.)

Emobańkor: Masz 30 sekund.

(Iluzja wchodzi do łazienki. Ruda Kitka chwyta kiść winogron z podłogi i zakrada się do pokoju a Emobańkor zaczyna liczyć.)

Emobańkor: Jeden, dwa, trzy…

Scena: Pokój Alyi[]

Ruda Kitka: Rzeczywistość. (Jej iluzja Alyi znika bez wiedzy Emobańkora.)

Emobańkor: (z korytarza) Pięć.

Ruda Kitka: Odpoczynek. (detransformuje się i łapie Trixx na rękę.)

(Podaje kiść winogron Trixx, a on bierze jedno i zaczyna jeść.)

Trixx: Masz jakiś plan?

Alya: Ehe, Władca Mroku i Emopotwór nie wiedzą że mam tu Miraculum. Użyje go żeby myśleli że wszystko idzie zgodnie z ich planem.

Trixx: (jedząc winogrono) Masz zamiar stworzyć iluzję Biedronki?

Alya: (puszczając oczko) Tak. I muszę coś zrobić żeby Czarny Kot wszystkiego nie zepsuł. Trixx, do ataku. (przemienia się w Rudą Kitkę)

(Otwiera swój lisi telefon i dzwoni do Czarnego Kota.)

Scena: Dach i Pokój Alyi[]

Czarny Kot: (odbiera telefon) Kitka? Jesteś z Biedronką?

Ruda Kitka: Tak. Prosiła żebym ci przekazała, że mamy plan.

Czarny Kot: Świetnie, co mam robić?

Ruda Kitka: Wiesz bo to jest dwu-osobowy plan.

Czarny Kot: Jak to dwu-osobowy plan? Dla niej i dla ciebie? A co ze mną?

Ruda Kitka: Chodzi o to że według planu masz zostać tam gdzie jesteś i czekać na instrukcje.

Czaarny Kot: Mm. Chciałbym to usłyszeć od niej. Daj ją do telefonu proszę.

Ruda Kitka: Uh, akurat nie mogę bo jest bardzo zajęta. Yyy, a jeśli przypadkiem zobaczysz Bańkora, nie kotaklizmuj go, bo to jest emopotwór.

Czarny Kot: Co?

Ruda Kitka: Muszę lecieć. Dam- znaczy damy ci znać potem. (rozłącza się) Miraż! (Przywraca iluzję siebie jako Alyi, razem z iluzją Biedronki na dachach.)

Czarny Kot: (zły) Dwu-osobowy plan?! Jedyny dwu-osobowy skład to Biedronka i ja! (rozbija swoim kijem ścianę za nim) Miraculum Biedronki naprawi wszystko jak zwykle. Hm? (Widzi iluzję Biedronki skaczącą nad dachami.) A gdzie Ruda Kitka? „Zostań gdzie jesteś". Nie będę tu stał bezczynnie. (zaczyna śledzić iluzję Biedronki)

Scena: Bańka Marinette, niebo[]

(Marinette widzi iluzję Biedronki)

Marinete: Ruda Kitka właśnie wkroczyła do akcji, wiedziałam że Alya sobie poradzi (zauważa że Czarny Kot biegnie za iluzją) Czarny Kot, nie!

Tikki: Coś nie tak?

Marinette: Jeśli Czarny Kot spotka się z iluzją Rudej Kitki cały Miraż zniknie! Eh, muszę ostrzeć Czarnego Kota (próbuje popchnąć bańkę do przodu) Albo Władca Mroku odkryje jaki Alya ma plan! Uhh. (kontynuuje popychanie bańki)

Scena: Dach[]

Władca Mroku: (widzi iluzję Biedronki udającą się do domu Alyi) No nareszcie, pośpiesz się, nadchodzi Biedronka.

Scena: Apartament rodziny Césaire[]

(Iluzja Alyi wychodzi z łazienki)

Emobańkor: Pośpiesz się, nadchodzi Biedronka.

Alya: Widzisz? Nic nie kombinuje.

Emobańkor: Pamiętaj, co grozi twoim bliskim, jeśli nie będziesz mi posłuszna (chowa się w pokoju za nim)

Alya: Pamiętam doskonale.

(Iluzja Alyi idzie do balkonu a Emobńkor obserwuje ją z innego pokoju)

Władca Mroku: Emobańkorze zaczekaj aż Biedronka da Miraculum Rudej Kitce i dopiero wtedy ją złap.

Scena: Dachy[]

(Czarny Kot zatrzymuje się i patrzy na iluzje Alyi i Biedronki)

Marinette: Czarny Kocie! Czarny Kocie!

Czarny Kot: (zauważa Marinette w bańce nad sobą) Marinette Dupain-Cheng?

Marinette: Musisz zostać tutaj gdzie jesteś.

Czarny Kot: (gniewnie) Co dziś z wami?! Dlaczego wszyscy mi karzą zostać tam gdzie jestem?

Marinette: Ruda Kitka stworzyła iluzję Biedronki żeby oszukać Bańkora, który jest emopotworem. Jeśli tam pójdziesz plan legnie w gruzach!

Czarny Kot: (podejrzliwie) A ty wiesz to… Skąd?

Marinette: Uh- No- Wiem to stąd że… mam stąd doskonały widok na całą akcję od samego początku. Jakbym siedziała w pierwszym rzędzie.

(Marinette siada w bańce Czarny Kot wzdycha i opiera się o swoją laskę.)

Scena: Apartament rodziny Césaire[]

(Ruda Kitka ukrywa się w pokoju, natomiast w salonie Iluzja Biedronki i Alyi stoją)

Ruda Kitka: (jako Biedronka) Co się dzieje? (jako Alya) Bańkor uwięził moich bliskich.

Biedronka (Iluzja): Co się dzieje?

Alya (Iluzja): Bańkor uwięził moich bliskich.

Biedronka (Iluzja): Hmm, a ciebie puścił?

Alya (Iluzja): Tak się stało że jak się zjawiłam, jego już nie było

Biedronka (Iluzja): To dziwne. A może porwał twoich bliskich, bo chciał Cię zmusić żebyś mnie zdradziła?

Alya (Iluzja): Nigdy w życiu bym tego nie zrobiła.

Biedronka (Iluzja): Władca Mroku zaatakował twoją rodzinę bo wie że jesteś superbohaterką. W związku z tym już nigdy więcej nie powierzę ci Miraculum Lisa.

(Iluzja Alyi jest zdziwiona)

Władca Mroku: (na dachu) Nie! Nie taki był mój plan!

Emobańkor: (wyjmuje swój bąbelkowy miecz) Czy mam złapać Biedronkę?

Władca Mroku: (na dachu) Czekaj! Jeszcze chwila

Ruda Kitka: (jako Alya) To był zaszczyt walczyć u twojego boku.

Biedronka (Iluzja): Nie martw się, znajdę innego sojusznika i dam mu inne ale bardzo potężne Miraculum. Ocalimy twoich bliskich.

Alya (Iluzja): Dziękuję, Biedronko.

(Iluzja Biedronki odlatuje na Jo-Jo z domu Alyi)

Władca Mroku: (na dachu) Nie mogę się doczekać, aż to nowe bardzo potężne Miraculum trafi wreszcie w moje ręce. Lecimy za nią. (zaczyna śledzić iluzję Biedronki)

Scena: Apartament rodziny Césaire[]

(Ruda Kitka zerka przez drzwi i zamyka je, gdy Emobańkor przebiega obok. Otwiera je ponownie i widzi, jak Emobańkor wyskakuje z balkonu.)

Scena: Dachy[]

(Marinette i Czarny Kot obserwują Emobańkora)

Czarny Kot: Jeśli Emopotwór dotknie iluzji, to ona zniknie. Odkryje że to pułapka, muszę go powstrzymać.

Marinette: Świetny pomysł.

Czarny Kot: (wyciąga kij i siada na nim, wyrównując go do bańki Marinette) Spokojnie, prawdziwa Biedronka się pojawi i razem Was uratujemy.

Marinette: (patrzy, jak Czarny Kot odskakuje) Na pewno się pojawi Czarny Kocie, na pewno.

(Emobańkor ściga iluzję Biedronki a Czarny Kot mu przerywa.)

Czarny Kot: Więc teraz śledzisz superbohaterów, Bańkorze?

(Emobańkor rzuca bańką w Czarnego Kota a ten robi unik. Skacze w kierunku Emopotwora, a ten blokuje go swoim bąbelkowym mieczem. Kontynuują walkę nad dachami. Władca Mroku obserwuje ich bitwę.)

Władca Mroku: O nie! Ten dachowiec zaraz zniszczy cały plan. (zauważa biegnącą iluzję Biedronki) Biedronka nie może mi uciec! Nie dzisiaj! (zaczyna gonić iluzję Biedronki)

(Marinette podnosi swoją bańkę wyżej i widzi Władcę Mroku ścigającego iluzję Biedronki.)

Marinette: Władca Mroku?

Tikki: Prawdziwy?

(Marinette popycha bańkę dalej.)

Scena: Pokój Alyi[]

(Iluzja Alyi wchodzi do pokoju gdzie jest Ruda Kitka)

Ruda Kitka: Rzeczywistość.

(Iluzje Alyi w jej pokoju i Biedronki biegnącej w zaułku znikają.)

Władca Mroku: (w zaułku, uderza w ścianę alejki w przypływie wściekłości) Nie! Nie ukryjesz się przede mną Biedronko!

Ruda Kitka: (w swoim pokoju) Odpoczynek. (przechodzi transformację zwrotną)

Scena: Dachy[]

(Czarny Kot i Emobańkor kontynuują walkę, Emobańkor zaczyna rzucać więcej baniek w Czarnego Kota, ale on ich unika)

Władca Mroku: (za ścianą na dachu)Jeszcze nie wszystko stracone.

(Emobańkor uderzył Czarnego Kota który upadł. Władca Mroku zaskakuje Czarnego Kota od tyłu.)

Marinette: Czarny Kocie, z tyłu!

(Władca Mroku uderza Czarnego Kota któy zostaje złapay w jedną z baniek.)

Marinette: Przykro mi.

Czarny Kot: Tak łatwo nie załatwią Czarnego Kota. Kotaklizm! (Używa swojej mocy, aby przebić bańkę, ale niestety ponownie zostaje złapany. Uśmiecha się nerwowo do Marinette.)

Władca Mroku i Emobańkor: To już koniec, Czarny Kocie.

Czarny Kot: Jaki znów koniec, jeszcze nie pokonaliście Biedronki.

Marinette: (do Tikki) Ani Rudej Kitki!

Scena: Pokój Alyi[]

(Trixx je winogrono)

Alya: Od tej pory Ruda Kitka nie może się nigdy pokazywać wciągu dnia. Władca Mroku musi uwierzyć że nikt nie używa Miraculum Lisa.

Trixx: Przebiegły plan, godny lisa.

Alya: Trixx, do ataku! (przemienia się w Rudą Kitkę i zaczyna pisać wiadomość do Marinette na flecie) Marinette, szykuj się. Czas żeby prawdziwa Biedronka się pojawiła. Miraż!

(Ruda Kitka tworzy iluzję Marinette w bańce niewidocznej dla innych)

Scena: Niebo[]

Tikki: Co się dzieje?

Marinette: Alya stworzyła iluzję identycznej bańki z iluzją mnie wewnątrz, która szczelnie nas osłania.

(Scena skupia się na Marinette i Czarnym Kocie uwięzionych w bańkach.)

Marinette: Nikt z zewnątrz nas teraz nie zobaczy.

Tikki: Jej! Genialne.

Marinette: Tikki, kropkuj! (przemienia się w Biedronkę)

(Biedronka widzi Czarnego Kota lecącego w kierunku Emobańkora.)

Czarny Kot: Biedronka nigdy nie wpadnie w twoją pułapkę.

Władca Mroku: Ucisz go już!

(Emobańkor wycisza bańkę Czarnego Kota)

Czarny Kot: Nikt nie uciszy Czarnego Kota… (staje się niesłyszalny)

Władca Mroku: A teraz czeka mnie przyjemność złapania Biedronki.

Biedronka: (w bańce z iluzją) Szczęśliwy Traf! (Moc wyczarowuje garnek w kropki. Biedronka używa swojej wizji i widzi kubek który trzyma Władca Mroku, Emobańkora i tarantulę uwięzioną w bańce.) Ten kubek na pewno mu służy do kontrolowania Emopotwora.

(Biedronka otwiera Jo-Jo i wyciąga Miraculum Konia. Zakłada okulary i wylatuje z nich Kaalki.)

Biedronka: Tikki, Kaalki połączcie się! (przemienia się w Biedropegaza)

Scena: Ulice Paryża[]

Emobańkor: Pokaż się Biedronko! To już koniec dla ciebie i Czarnego Kota!

Władca Mroku i Emobańkor: Jeśli się nie poddasz…

Emobańkor: …wyślę bańki z więźniami prosto w kosmos! Trzy, dwa, jeden. Za późno! (wysyła bańki w kosmos)

Ella: Biedronko, ratuj!

Emobańkor: Pośpiesz się, bańki odlatują! Tik tak, zegar tyka.

(Pierścień Czarnego Kota zaczyna pikać.)

Czarny Kot: Ostatnia chwila na odpalenie twojego genialnego dwu-osobowego planu.

(Biedropegaz jest w bańce i dostrzega Miraculum Motyla, Pawia oraz kubek po kawie.)

Biedropegaz: Nie dam rady zrobić wszystkiego na raz. Najpierw to, co kontroluje Emopotwora. Bon Voyage!

(Biedropegaz otwiera portal nad Władcą Mroku, teleportuje się i zabiera mu kubek.)

Władca Mroku: Biedronka!

Biedropegaz: Nie, Biedropegaz! (przyjmuje pozę)

(Władca Mroku próbuje złapać Biedropegaza, ale udaje jej się wskoczyć na latarnię, trzymając kubek z kawą, który kontroluje emopotwora.)

Biedropegaz: Emobańkorze, ściągnij na dół bańki i uwolnij więźniów!

Emobańkor: Jak sobie życzysz! (bezpiecznie ściąga bańki na ziemię.)

Władca Mroku: Zapomniałaś o czymś, Biedropegazie, że to ja go stworzyłem. Emobańkorze, uwalniam cię od twojego istnienia. (pstryka palcami a Emobańkor znika)

Biedropegaz: Nie!

(Amok wylatuje z kubka i oczyszcza. Bańki, które trzymają więźniów pękają i więźniowie spadają.)

Ruda Kitka: (z pokoju) Rzeczywistość. (iluzja Marinette znika)

(Czarny Kot łapie Nino, a Biedropegaz ratuje pozostałych)

Biedropegaz: Kaalki, odłącz się! (detransformuje się w Biedronkę a Kaalki wylatuje z okularów. Łapie tarantulę do garnka.) Mam cię! (daje to Otisowi) Mógłby się pan nim zająć? (do Czarnego Kota) A gdzie Władca Mroku?

(Oboje patrzą na dach i widzą jak Władca Mroku ucieka.)

Czarny Kot: Chyba zrozumiał że karty się odwróciły.

Biedronka: Dziś mógł nastąpić jego koniec.

Czarny Kot: (jego pierścień mruga) Wiesz co, myślałem że dziś będzie koniec Czarnego Kota, ale wasz plan okazał się bardzo skuteczny.

(Biedronka się uśmiecha)

Biedronka i Czarny Kot: (przybijąc żółwika) Zaliczone!

(Czarny Kot odchodzi a Biedronka idzie do rodziny Césaire)

Biedronka: Chyba wiem co by się wam przydało. Za chwilę tutaj wrócę.

Scena: Apartament rodziny Césaire[]

(Biedronka ląduje na balkonie i widzi Rudą Kitkę, która trzyma terrarium tarantuli.)

Biedronka: (przytula Rudą Kitkę) Wspaniale sobie poradziłaś!

Ruda Kitka: Widzisz? Jeśli ktoś mi powierza coś ważnego, ja tego nie gubię.

Biedronka: (bierze terrarium od Kitki) Całkiem nie potrzebnie miałam co do tego wątpliwości. (idzie)

Ruda Kitka: Odpoczynek. (detransformuje się)

Scena: Ulice Paryża[]

(Biedronka daje Otisowi terrarium i delikatnie umieszcza w nim tarantulę. Wszyscy patrzą na nią z podziwem.)

Biedronka: Niezwykła Biedronka! (podrzuca garnek do góry i naprawiają się wszystkie straty a Biedronka ląduję w pokoju Alyi) Chowaj kropki! (de-transformuje się)

(Marinette wygląda przez drzwi, biegnie do Alyi i przytulają się.)

Nino: Tak naprawdę to nie boję się pająków.

Scena: Pokój Alyi[]

Marinette: Na serio Biedronka powiedziała że nigdy więcej nie powierzy ci Miraculum Lisa?

Alya: Aha.

Marinette: Czyli już nie będzie chciał ci go ukraść? Koniec koszmaru!

Alya: Całkiem przebiegły plan.

Marinette: Przebiegł jak lis. Jesteś prawdziwą superbohaterką.

Alya: Też ogarniasz temat, Biedropegazie

Alya i Marinette: (przybijając żółwika) Zaliczone!

Scena po karcie końcowej: Pokój Nathalie[]

(Gabriel jest wściekły z powodu swojej porażki.)

Gabriel: Biedronka nigdy nie popełnia błędów! (psuje tablet i siada na łóżku, na którym leży Nathalie)

Nathalie: Nie poddawaj się. Każdy popełnia błędy. Pewnego dnia jej też się zdarzy. A gdy ten dzień nadejdzie, (trzyma rękę Gabriela) twoje marzenie się spełni.

Koniec odcinka.